Moda Ślubna

Historia małżeństwa

Historia małżeństwa. Człowiek to istota stadna, dlatego na początku było stado. Nie para, nie mężczyzna i kobieta, nie plemię, gdyż pierwsi ludzie nie zdawali sobie jeszcze sprawy z istnienia genów, więzów krwi czy związków dusz. Kiedy ludzie zaczęli łączyć się w pary? Nie wiadomo. Etiolodzy uważają, że potrzeba łączenia się w grupy lub pary występuje w chwili, gdy pojawia się potomstwo.

Prapoczątki człowieka były dla naszego gatunku niezwykle trudne, szczególnie dla kobiet. Ciężarna kobieta, a później matka nie była w stanie zapewnić sama sobie i maleństwu ochrony i pożywienia, potrzebowała do tego pomocy silnego, męskiego osobnika, który przyniósłby jej i młodym mięso z polowania oraz obronił ich przed atakiem dzikiego zwierza.

Dziś możemy się krzywić na taką nieporadność kobiet pierwotnych, ale życie kilkadziesiąt tysięcy lat temu nie było lekkie, łatwe i przyjemne. Badania, jakich dokonano na szczątkach najstarszej kobiety świata, Lucy, dowodzą, że ówczesne kobiety były niedożywione i obarczone wieloma chorobami, m.in. osteoporozą, krzywicą kości, dyskopatią, awitaminozą. Choć Lucy zmarła w wieku 26 lat to miała już za sobą kilka ciąż i porodów.

Antropologia kulturowa dostarcza dowodów na to, że małżeństwo, rodzina zapoczątkowane zostało w dalekiej przeszłości poprzez małżeństwa grupowe.

H. L. Morgan, antropolog, stworzył schemat rozwoju form małżeństwa. Według niego pierwszym etapem była niezorganizowana społecznie grupa. Członkowie grupy nie łączyli się pary, kopulowali ze sobą i płodzili potomków, którymi opiekowała się cała grupa.

Kolejnym etapem była rodzina kazirodcza, gdzie w mniej lub bardziej ścisłe związki wchodzili ludzie sobie bliscy. Niech nikogo nie oburza ten fakt, gdyż kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy lat temu liczba ludności na ziemi nie była zbyt oszałamiająca, a duże odległości dzielące siedziby różnych grup ludzkich, sprawiały, że raczej trudno byłoby mówić o chłopakach z sąsiedztwa. Małżeństwo nadal nie istniało w formie, w jakiej my dziś je pojmujemy.  Związek zazwyczaj zaczynał się przed spółkowaniem i kończył zaraz po akcie.

Następnym etapem na drodze ewolucyjnego rozwoju małżeństwa były małżeństwa grupowe, ale oparte na więzach krwi. Czyli bracia dzielili się swoimi żonami, a siostry swoimi mężami. Nadal jednak małżonkowie, choć tak naprawdę trudno nazwać ich małżonkami w dzisiejszym rozumieniu, nie mieszkali ze sobą, nie tworzyli wspólnych gospodarstw. Tego typu małżeństwa spotkamy jeszcze w dzisiejszym świecie.

Z czasem rodzina wskoczyła na wyższy poziom rozwoju, czyli małżeństwo parzyste. Nadal nie skutkowało ono wspólnym mieszkaniem i gospodarstwem, ale stanowiło już zalążek dzisiejszej formy. W każdym razie był to moment, kiedy ludzie dostrzegli wartość w przekazywaniu genów kolejnym pokoleniom i nietraceniu ich z oczu w przyszłości.

W dalszym czasie małżeństwa parzyste ewoluowały w związki monogamiczne, które zapewne nigdy by nie powstały, gdyby nie prawo własności i dziedziczenia. Związek z kobietą zyskał na wartości, gdyż zawierając małżeństwo z nią, mężczyzna wiązał się także z jej ojcem, bratem, bratem ojca i jego ojcem – jednym słowem wchodziło się do rodziny, dzięki której można było pomnażać swój majątek, przekazywać go później swoim dzieciom, prawnym dziedzicom. Układ z rodziną żony musiał być przypieczętowany umową.

Dziś małżeństwo także jest umową, zawieraną w różnych formach w zależności od kultury, kraju czy religii. Choć nie tylko w religiach chrześcijańskich małżeństwo uważane jest za związek uświęcony przez Boga czy bóstwo, to nie wszystkie małżeństwa zawierane są w świątyniach. Przez wiele setek lat także w kościele katolickim małżeństw nie zawierano w kościele, a ślubów zaczęli kapłani udzielać dopiero w czasie gdy wprowadzono nakaz rejestrowania zawartych małżeństw. Początkowo ślub był skromną uroczystością, odbywającą się w kościelnej kruchcie i polegającą na wyznaniu chęci zwarcia małżeństwa przez narzeczonych i podpisaniu odpowiednich papierów. Z czasem ceremonia ślubna nabrała znaczenia, otoczono ją odpowiednią oprawą i poprowadzono młodych przed ołtarz.


Podobają ci się nasze suknie ślubne? Daj nam plusika!

Aktualności i wydarzenia

Najpopularniejsze Suknie Ślubne z naszej kolekcji na rok 2017

Najpopularniejsze Suknie Ślubne z naszej kolekcji na rok 2016

Kraków, tu jesteśmy...

Artystyczna Pracownia Krawiecka Małgorzaty Obajtek projektuje i szyje suknie ślubne dla przyszłych panien młodych. Wieloletnie doświadczenie na rynku mody ślubnej oraz wzbogacające rozmowy z klientkami zaowocowały doskonałym rozpoznaniem gustów, a przede wszystkim szczególnym wyczuleniem na indywidualne potrzeby. Dzięki temu z ogromną przyjemnością i obustronną satysfakcją skupiamy się na Twoich - przyszła Panno Młoda - marzeniach.

Dołącz do nas!

Nie trzeba się umawiać telefonicznie - po prostu przyjdź do nas w godzinach otwarcia

Opinie na nasz temat
zobacz jak nas oceniają inni
icostars

Szyłaś u nas suknie ślubną?
icoheart

Podobają ci się nasze suknie ślubne? Daj nam plusika!

Salon w Krakowie
ul. św. Filipa 13
Kraków

tel. kom. 512 142 739

Pn-Pt: 10:00 - 18:00
Sob: 9:00 - 15:00